wtorek, 10 kwietnia 2012

Tervigon krok po kroku - część 3

Malowanie pierwszego modelu do armii zostało ukończone. Szału nie ma, ale wydaje mi się że będzie godnie reprezentował flotę podczas starć na polu bitewnym. Zapraszam do obejrzenia większej ilości zdjęć.

Odnośnie samego modelu, to przyznam że produkt udany. Jedna z największych figurek, o ile nie największa, jaką miałem przyjemność malować. Zapewne w niedalekiej przyszłości pęknie jeszcze jeden, ale to dopiero na koniec malowania armii. Kolejnym krokiem na drodze są genokrady wraz z Broodlordem ze Space Hulka.




Wszystko było w miarę ok do momentu przyklejenia modelu do podstawki, z której tak do końca nie jestem zadowolony. Jednakże szkoda mi czasu na poprawianie jej po raz kolejny. Widoczna na niej trawa to test nowych pęków traw (turf, tufts) oferowanych przez GW. Produkty te zostaną szerzej opisane już niebawem.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz